przytulanki hand made

Rękodzieło do przytulania

W dobie zabawek masowo produkowanych w Chinach, przytulanki handmade to wspaniała odskocznia od masy wątpliwych artykułów dla dzieci. Chińska masówka zalała już niemal cały świat. Jakość wykonania budzi niejednokrotnie poważne obawy przed obdarowaniem dzieci takimi zabawkami. Nierzadko taki produkt dla najmłodszych psuje się już po chwili , co wywołuje u malucha płacz a u dorosłych złość. Mimo niskiej ceny jaką trzeba zapłacić w ostatecznym rozrachunku i tak, taka zabawka naraża nas, dorosłych na wyższe koszty, bo zepsutą trzeba zastąpić inną.

Przytulanki handmade

Inaczej sprawa ma się z przedmiotami wykonanymi własnoręcznie. Są one często wyjątkowe, niepowtarzalne i nawet w przypadku wykonania takich samych kilku zabawek nie ma dwóch identycznych.
Dodatkowo takie przytulanki handmade są wykonane z pełnym zaangażowaniem, a twórca wkłada w nią całe swoje serce. One nie są bezosobowe, a wręcz odwrotnie one niejako żyją.
Ale co zrobić, jeśli nikt w rodzinie nie potrafi uszyć takiej wyjątkowej przytulanki? Nie musisz się martwić, obecnie wiele osób artystycznie uzdolnionych, zajmuje się szyciem takich lalek, królików, misiów, kotków itp. tworów do przytulania. Takie przytulanki handmade są wykonane z najwyższą starannością i zniosą częste ” miętolenie”, szarpanie, całowanie czy nawet częste, ciągłe pranie.
Zabawki takie stają się dla dziecka prawdziwym przyjacielem, którego można zabrać do przedszkola, na spacer, na wakacje, można mu szeptać do ucha swoje tajemnice. Będą też świetnym towarzyszem w ciemną noc oraz w chorobie , gdy szczególnie potrzeba się do kogoś przytulić.
I jak tu nie zadbać o takiego wyjątkowego przyjaciela dla dziecka? Zwłaszcza, że takie przytulanki handmade zostają nieraz na bardzo długo, od najmłodszych lat, aż przez kolejne pokolenia dla następnych dzieci, wnuków czy nawet prawnuków. Po latach są wspominane z niezwykłym ciepłem i rozrzewnieniem, a nawet łezką w oku. I gdy wędrują do kolejnych małych rączek w rodzinie i widzimy jak są uwielbiane, to aż serce się ściska z radości i miłości- do malucha i naszej przytulanki!